Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

Bezrobocie spadło – nastroje wzrosły

OCENYGOSPODARKI2018CznF

Główny Urząd Statystyczny (GUS) zanotował kolejny rekord polskiego bezrobocia. W maju 2018 r. osiągnęło ono poziom najniższy od ponad 27 lat i wyniosło 6,1 proc. W tym samym miesiącu liczba zarejestrowanych bezrobotnych spadła o 16,1 proc. rok do roku. Natomiast w czerwcu tego samego roku Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) zarejestrowało kolejną poprawę oceny ogólnej sytuacji w kraju, gospodarstw domowych oraz w zakładach pracy. Lepsze niż przed miesiącem były też oceny sytuacji na lokalnych rynkach pracy.

Według danych GUS, bezrobocie w maju 2018 spadło do 6,1 proc. wobec 6,3 miesiąc wcześniej. Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w maju spadła o 16,1 proc. rok do roku (rdr) - do 120,1 tys. Miesiąc do miesiąca (mdm) liczba ta spadła o 4,7 proc. Jednak liczba ofert pracy zgłoszonych w maju wyniosła 141,5 tys., czyli o 7,7 proc. mniej rdr, chociaż o 0,5 proc. więcej mdm.

Zgodnie z cytowanym przez Polską Agencję Prasową (PAP) komunikatem GUS, znacznie wzrosła też sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw handlowych - o 9,5 proc. rdr, a mdm - o 1,8 proc. Z kolei sprzedaż przedsiębiorstw hurtowych w maju 2018 r. wzrosła o 8,2 proc. rdr, a mdm wzrosła o 2,6 proc. Wyższe o 4,7 proc. okazały się również obroty w handlu detalicznym. Świadczy to o nieustannie zwiększającej się konsumpcji, która skutkuje wzrostem produkcji – w maju 2018 polski przemysł otrzymał o 4,6 proc. więcej zamówień niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Te dane statystyczne z gospodarki przełożyły się na pewność Polaków w zakresie perspektyw materialnych. Niemal co drugi badany (48 proc.) przez CBOS był zadowolony z rozwoju ogólnej sytuacji w Polsce, a co trzeci (34 proc.) - nie. Dokładnie połowa badanych miała pozytywną opinię o kondycji gospodarczej kraju. Blisko jedna trzecia uważała, że ta sytuacja nie jest ani dobra, ani zła (31 proc.), natomiast tylko ósmy stan gospodarki ocenia źle (12 proc.). Wysokie były też oceny osobistej sytuacji finansowej. Niemal dwie trzecie respondentów stwierdziło, że żyje im się dobrze (62 proc.), jedna trzecia - że przeciętnie (32 proc.), a nieliczni byli niezadowoleni ze swojego poziomu życia (6 proc.).

Poprawiły się oceny warunków materialnych gospodarstw domowych - ponad połowa respondentów była nimi usatysfakcjonowana (55 proc.), niemal dwie piąte określiło je jako przeciętne (38 proc.), jedynie co czternasty był niezadowolony (7 proc.). Lepsze niż w maju 2018 okazały się również opinie o sytuacji w zakładach pracy - ubyło pracowników oceniających ją źle (o 4 punkty proc., do zaledwie 8 proc.), a przybyło tych, którzy uważają, że jest ona dobra (o 3 punkty, do 66 proc.).

W czerwcu 2018, w stosunku do maja przybyło zarówno osób, które sądziły, że ogólna sytuacja w kraju w najbliższym roku poprawi się (o 3 punkty procentowe, do 30 proc.), jak i tych, którzy prognozowali jej pogorszenie (o 2 punkty, do 18 proc.). Niezmiennie największy odsetek stanowili ankietowani, którzy nie przewidywali żadnych zmian w tym zakresie (43 proc.), czyli wierzyli w stabilność. Lepiej widzieli Polacy perspektywy ograniczone do narodowej gospodarki - 35 proc. przewidywało poprawę, 12 proc. obawiało się pogorszenia, a 43 proc. nie spodziewało się zmian.

W finansach osobistych poprawy warunków materialnych swoich gospodarstw domowych w ciągu najbliższego roku przewidywało 24 proc. badanych, natomiast 25 proc. - pozytywnych zmian w zakresie jakości życia swoich rodzin. W odniesieniu do sytuacji materialnej oraz jakości życia większość respondentów spodziewało się utrzymania poziomu (odpowiednio 67 proc. i 58 proc.); pesymiści w tym względzie stanowili odpowiednio 9 proc. i 8 proc.

Jeszcze lepiej oceniana była sytuacja na lokalnych rynkach pracy - niemal trzy czwarte ankietowanych (74 proc.) uważało, że w ich miejscowości lub okolicy można znaleźć zatrudnienie. Z tym, że blisko co piąty ocenił, że nie trudno o pracę satysfakcjonującą (19 proc.). Jedna szósta badanych (17 proc.) utrzymywała, że znalezienie pracy jest problematyczne, natomiast tylko 3 proc. narzekało, że w ogóle nie sposób się zatrudnić. Ponad trzy czwarte (77 proc., wzrost o 2 punkty) określiło swoją sytuację zawodową jako stabilną, w tym ponad jedna trzecia (37 proc.) w ogóle nie brała pod uwagę utraty obecnej pracy.

Takie dane ekonomiczne i nastroje społeczne wróżyły dalszy wzrost konsumpcji, a więc i rozwój gospodarki, który pociągać powinien za sobą większe zapotrzebowanie na pracowników, skutkujące ich zaufaniem do osobistych perspektyw finansowych.

Fot. pixabay.com

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.