Edukacja finansowa dla każdego

Program wspierany przez:

3 zmiany w sytuacji pacjentów w 2016

3ZAMIANYPACJENTOWCznF

1 stycznia 2016 roku w życie weszły trzy poważne z punktu widzenia pacjenta zmiany w służbie zdrowia. Oprócz ułatwień związanych z procedurami wystawiania recept oraz zwolnień lekarskich obowiązywać zaczęła nowa lista leków refundowanych – zobacz, jak wprowadzone zmiany mogą wpłynąć na Twój budżet domowy oraz sytuację Twoich bliskich!

Po receptę i skierowanie do pielęgniarki

Zgodnie z założeniami pakietu antykolejkowego weszła w życie aktualizacja ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, na mocy której recepty na wybrane lekarstwa (w tym leki przeciwwymiotne, przeciwbólowe, antybiotyki etc.) będzie można (po badaniu pacjenta) uzyskać u pielęgniarek i położnych – przy czym te z tytułem magistra lub wyższym mogą wystawiać recepty samodzielnie, zaś pielęgniarki po studiach licencjackich – wyłącznie w ramach kontynuacji leczenia zaordynowanego wcześniej przez lekarza.

W myśl aktualizacji pielęgniarki mają także prawo do skierowania pacjenta na wybrane badania diagnostyczne (w tym laboratoryjne) – z wyłączeniem badań wiążących się z podwyższonym ryzykiem.

W obu przypadkach powinno to skutecznie ograniczyć czas oczekiwania na wizytę u lekarza i ułatwić sytuację pacjentów – szczególnie tych, którzy leki przyjmują regularnie przez dłuższy czas.

Niestety, w chwili obecnej rozporządzenie to niemal nie działa – według informacji Polskiego Radia w dniu 1 stycznia niezbędne szkolenia i kursy ukończyło zaledwie 100 pielęgniarek, a same zainteresowane wciąż wyrażają poważne obawy i zastrzeżenia. Wraz z upływem czasu sytuacja powinna się jednak poprawiać.

Nowa lista leków refundowanych

Ogłoszona pod koniec grudnia lista objętych refundacją lekarstw wzbudziła protesty pacjentów po przeszczepach i lekarzy związanych z tą specjalizacją – dotychczas objęte nią medykamenty (takie jak Prograf i Valcyte) zostały bowiem zastąpione tak zwanymi lekami generycznymi (a więc zawierającymi tę samą substancję aktywną w takiej samej dawce). Tym samym cena dotychczas stosowanych środków znacząco wzrosła.

W reakcji na artykuły prasowe Ministerstwo Zdrowia wystosowało dwa oświadczenia (29 grudnia oraz 4 stycznia), w których broni decyzji i wyjaśnia, że zmiany nie powinny wpłynąć na leczenie pacjentów.

Dla kilku tysięcy osób oznacza to jednak konieczność przejścia dodatkowych badań. Nawet, jeśli ich zdrowie oraz budżet domowy nie zostaną zagrożone.

Elektroniczne zwolnienie lekarskie

Na koniec – dobre wieści dla pacjentów objętych ubezpieczeniem w ZUS i pracujących na etacie lub prowadzących własną działalność: od 1 stycznia funkcjonuje system elektronicznego zwolnienia lekarskiego (e-ZLA).

Oprócz znaczących korzyści dla lekarzy i samego ZUS-u ma on także spore znaczenie dla samych pacjentów - jeżeli ich pracodawca ma swój profil w PUE (http://pue.zus.pl/), unikają oni uciążliwego obowiązku dostarczenia pracodawcy zwolnienia w terminie do 7 dni.

W sytuacji, w której świadczenia chorobowe ma wypłacać ZUS (dotyczy to m.in. osób prowadzących własną działalność lub pobierających świadczenie po ustaniu okresu zatrudnienia) konieczne będzie złożenie specjalnego oświadczenia.

Zwolnienia elektroniczne i papierowe funkcjonują równolegle, jednak od początku 2018 r. obowiązywać ma wyłącznie system elektroniczny.

(Fot. freeimages.com)

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.